Charakterystyka Królika

Moje zdjęcie
Elbląg, Warmińsko-Mazurskie, Poland
Jestem Żoną i Matką. Kolekcjonerem i Czytaczem. Budowniczym swojej małej rodziny. Mój MałżOn to odważny, lecz nico leniwy lew. Mój Syn to Mały leśny troll o najmądrzejszych oczach świata. Ja to Chaotyczny Królik, kobieta o wielkim sercu i duszy wielkości lalki Barbie. Sprzątam, gotuję i piszę, a przede wszystkim żyję! Oj, tak- żyję pełnią życia!!!

piątek, 31 maja 2013

Dupa w pokrzywach na czubku wishlisty.

Ja bardzo przepraszam za ten tytuł.
Ja BARDZO, BARDZO przepraszam!!!

Ja się nie mogłam powstrzymać po prostu!
Ja miałam pisać o tym co się komu śni i, że mi się śnią wróżki.
A tu takie coś...

Jeszcze raz przepraszam.
Nie mogłam się opanować, gdy wysyłając w kosmos spam w komentarzach, rano znalazłam to:


Piękne, prawda?

Ja po prostu chylę czoła przed osobą, która poszukiwała tak poważnego zagadnienia. Jednocześnie pragnę przeprosić ją za to, że zamiast odpowiedzi, znalazła blog o lalkach, w dodatku pisany przez mentalnie niestabilną autorkę.

Drogi, anonimowy czytelniku! Proszę przyjmij ten oto prezent, jako zadośćuczynienie szoku, jakiego musiałeś doznać, nie znajdując u mnie tego, czego poszukiwałeś:


"Miszczyni" fotoszopki ze mnie żadna, ale jest "dupa w pokrzywach"! Dupa jak byk!

No i niestety, cały ambitny plan w łeb wziął i pojawił się impas, bo do "dupy" nijak dzisiejszej lalki przyrównać nie mogę. Jednocześnie nie mogę jej nie pokazać, bo nadal nie wierzę w to, że ją mam.

Tą najbardziej wymarzoną.
Tą, o której śniłam zanim zaczęłam myśleć o kolekcjonerstwie.
Tą, która zawsze była poza zasięgiem finansowym, a jednak się udało..

Barbie Legends of Ireland, Faerie Queen z 2004 roku!


(Uwaga! Przygotujcie się na największy spam zdjęciowy w historii bloga!)

















Wydawać by się mogło, że Królowa ma mold Mackie.
Może tak, a może nie, bo podczas bliskich oględzin dokonałam odkrycia elementu, którego "mackomorda" na milion procent nie posiada:

Pokaż mi ucho bejbe!

I tak sobie ją od tygodnia macam i się ślinię do niej i tak się zastanawiam: jak ja mogłam powiedzieć, że lalek nie chce mi się kupować? No jak?

Acha!- istnieje jeszcze jedna wersja Królowej Wróżek i nosi ona etykietę Platinum Label,  czyli ekstremalnie, ekstremalnie trudna do zdobycia. 
Różnica taka, że platynowa wróżka jest szatynką.


A tak na promo wyglądał Rudzielec:


Jak dla mnie- o niebo lepiej!

A jeśli ktoś z Was nie wie jeszcze jak sprawdzić czego ludzie szukają na waszym blogu, to w serwisie Blogger działa to tak:

1) Logujemy się na swoje konto
2) Przechodzimy do: lista postów.
3) Z bocznego menu wybieramy: statystyka.
4) Szukamy: źródła ruchu sieciowego.
5) Przewijamy na sam dół i wuala!

Wrzućcie mi wasze najgłupsze wyszukiwania! Pośmiejmy się razem :)

67 komentarzy:

  1. Bardzo ładna wróżka ;-)
    U mnie w statystykach godne uwagi- "kup lalka dżon smis pokachontas" haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę Cię zmartwić Aido, ale na moje oko, to sławetna Kotka się do Ciebie dobija! Tas specyficzna, alternatywna ortografia...

      Usuń
  2. Czego to ludzie nie wymyślą :) U mnie niezmiennie króluje "pudel z kokardą", ale faktycznie jedna z lalek takiego pudla posiadała ^^
    Seria Legends of Ireland obfituje w piękne lalki! A ta to już w ogóle - jest przecudna! Nie dość, że wróżka (uwielbiam takie istoty!), to jeszcze w dodatku ruda (wspaniałe płomienne włosy!), posiadające elfie uszy i z cudnymi, misternie wykonanymi skrzydłami, których wcześniej nawet nie zauważyłam...! Gratuluję! Spełnić takie marzenie to naprawdę niesamowite uczucie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! Żebyś wiedziała! Ciągle nie mogę się nią nacieszyć!
      "pudel z kokardą" też jest ciekawy. Przypuszczam, że mimo wszystko w wyszukiwaniu nie chodziło o barbiowego pupila!

      Usuń
  3. Gratulacje z okazji zdobycia "szczytowej" lalki z wishlisty ;)
    To, że jest piękna, cudna i powabna to już wiesz ;)
    A co do wyszukiwania u mnie same nudy
    jedynie takie coś z literówką znalazłam
    "jak uszyä‡ ubranka dla lalki monster high"
    Choć sprawdzam co chwilę czy nie pojawia się coś ciekawego to zawsze są to "rozsądne" słowa kluczowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej do Ciebie trafiają Ci, którzy faktycznie szukają tematyki lalkowej!

      Usuń
  4. haha padłam i jeszcze się pozbierać nie mogę :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ja miałam powiedzieć gdy to rano zobaczyłam?

      Usuń
  5. Ha ha :D Niezła dupa! I niezła elfka- rude jest piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dupa w pokrzywach! Nie zapomnij! ;))

      Usuń
  6. Piękna, na twoich zdjęciach ma żywsze kolorki :)
    A statystyki zaraz pooglądam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tym razem wyciągnęłam z fotek 200% :))

      Usuń
  7. Nnnno, reklama dźwignią handlu- od paru dni smętnie błąkam się po internecie, niczego nie chcę komentować, niczego czytać (wyjątek to wątek na Wielodzietnych o moralnej zgniliźnie bikini i tańców damsko-męskich), ale jak zobaczyłam zdjęcie główne...Musiałam wejść. I nie żałuję.

    Bardzo lubię rude lalki a ponieważ wędruje do mnie inna ruda z Irlandii byłam twojej bardzo ciekawa. Co prawda najbardziej rozczuliły mnie uszka- przecudowne- ale sama lalka budzi mój podziw. Nie jest przeładowana i brak przesadnej ilości dodatków, ale każdy szczegół jest przemyślany i starannie zaplanowany. Nie jest to-wybacz- mój ideał kobiecej urody, ale w jakiś dziwny sposób stworzono twarz elfika. Może to te wąskie usta? Skośne oczy?
    Cieszę się, że spełniłaś marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam tego napisać, ale absolutnie nie uważam tej lalki za piękność. Ona ma coś takiego "nieziemskiego" w twarzy, że nawet się nie zastanawiałam nad jej urodą.
      "Moralna zgnilizna bikini"?- przyznam, że tu mnie zaintrygowałaś!

      Usuń
  8. Z dupą w pokrzywach to nikt chyba nie wygra xD Przekopałam moje archiwa i u mnie najbardziej wtf były "glany w bandany", "kominiarka profil boczny", "łeb chomika", "barie i jej kokożwan", "wielki bebzol" "ładny chłopak 14 lat na parapecie", "zrób mi dobrze", "dwugłowa doniczka", "mycie kurczaków przebieg", "stare baby z lokami", "japonka obmacana", "czy facet powinien golic jaja" oraz "google pokaż lalki wampirki". Do dziś nie wiem co to jest kokożwan i bebzol, więc nie pytaj, czego szukano xD
    A ruda cudna i nie dziwię się zachwytowi- uszy ma boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwikałam sążnie przy twoich wyszukaniach i szukałam tego jedynego. Tego przy którym zakwikam najgłośniej. O dziwo trafiło na "czy facet powinien golić jaja", bo to takie proste i przyziemne. I szkoda mi osoby, która rozwiązania takiego problemu szuka w internecie :)
      "Mycie kurczaków"- tu też padłam!

      Usuń
    2. To, że szuka w internecie to pikuś, może chce się dowiedzieć co jest obecnie modne;) Ale że szukając odpowiedzi trafia na bloga z lalkami- tu dopiero należy temu komuś współczuć xD

      Usuń
  9. privace - u nas mówi się bebzol na spory brzuch, może to o to chodzi:)

    przyłączam się do gratulacji ,Twoja wróżka jest piękna, ruda, ma elfie uszki, skrzydełka z daleka wyglądają na bardzo delikatne i prawdziwie owadzie, słowem śliczność!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza lalka tak bardzo "nie z tego świata"... To właśnie te owadzie skrzydła kiedyś zwróciły moją uwagę.
      I popieram- u nas też mówi się "bebzol" albo "bebzun" :)

      Usuń
  10. privace - u nas mówi się bebzol na spory brzuch, może to o to chodzi:)

    przyłączam się do gratulacji ,Twoja wróżka jest piękna, ruda, ma elfie uszki, skrzydełka z daleka wyglądają na bardzo delikatne i prawdziwie owadzie, słowem śliczność!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. ale się uśmiałam, niestety nie znalazłam u siebie niczego równie ekscytującego;))))))) a lala obłędna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przyjdzie z czasem! Nie załamuj się i nie przestawaj szukać!

      Usuń
  12. Piękna lalka. To ucho szpiczaste mi przypomniało, że wciąż nie uszyłam stroju dla mojej Tonner Arwen... Tak od listopada :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam, aj tam! Toć listopad był wczoraj. Jeszcze zdążysz! :)

      Usuń
  13. Zrobiłaś takie boskie zdjęcia, nie pierwszy raz to fakt. Nie mniej ta lalka powala urodą, włosami, ubraniem i tymi cudnymi skrzydełkami elfimi. Mnie podobają się wszystkie zdjęcia, ale te w lesie z prześwitami słońca mrrrrr bajka. Zupełnie jakby wędrowała przez ten las. Idę jeszcze raz pooglądać, bo mi za mało ciągle tych fotek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten "las" to działka mojej mamy :) Dlatego jeszcze bardziej się cieszę, bo udało mi się! Chciałam pokazać leśną wróżkę w jej naturalnym środowisku! ;)

      Usuń
  14. Idealnie pasuje do otoczenia. Gratuluje i zazdroszczę zdobyczy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ ona pięknie wygląda w tej powodzi zieleni! Lalka, nie dupa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję realizacji marzenia!!!


    tak na marginesie, czy w pokrzywach to ta hm... dupa jest męska? czy może damska?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie męska! Większościowy "target" mojego bloga to kobiety ;)

      Usuń
  17. O to samo chciałam spytać! Bo to chyba męska jest, zresztą, bardzo kształtna i ponętna.
    Rozumiem wybuch radości po zdobyciu zielonej wróżki. Też bym taką chciała, tyle, że w ciemnowłosej wersji :)
    Bardzo podobają mi się pięknie wyprofilowane skrzydełka i wredny wyraz twarzy. Prawdziwa modliszka, nom nom nom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ma nie być wredna skoro jest taka ładna? ;)
      Nie mogłam dać kształtnej damskiej dupy, bo zaraz posypałyby się pytania, o to czy to moja. ;)

      Usuń
  18. Uszy wymiatają, to raz. Jak wiesz kocham rudzielce, to dwa. Irlandia to trzy. A 3 to liczba doskonałości. Uwielbiam ją i zaaaaaaaaaaaazdroszczę! Aż się zrobiłam zielona jak ta sukienka, oczy, las i w ogóle.
    Dupą w pokrzywach nie mogę się pochwalić niestety , ale u mnie szukają maggi i pewnie są zawiedzeni, że moją Maggie zupy się przyprawić nie da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może powinnaś dać wielki banner: "Moja Maggie nie nadaje się do zupy!"- myślę, że to rozwiałoby ewentualne wątpliwości :)

      Usuń
  19. 12ste zdjęcie ( nie licząc dupy) przepiękne!!!Pozostałe też ale 12ste mnie zaczarowało :) za to lubię lalki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trafi się lalka, która na każdym zdjęciu wygląda jak gwiazda.
      To jest zdecydowanie jedna z takich lalek!
      (aż musiałam policzyć zdjęcia :))

      Usuń
  20. Panna boska, to mało powiedziane... Te uszka, skrzydełka, suknia... Zachwyciłam się do tego stopnia, że pomimo iż nie przepadam za "sztywniarami" to chyba zacznę panny szukać....

    Dupa w pokrzywach to nic miłego, wiem z autopsji... ;)

    A z co najmniej dziwnych zapytań to:
    "szcz–іcia d d d" - nie mam pojęcia o co chodziło autorowi...
    "pousuwa—am stare" - Fantazja poniosła nie w te rejony...
    "minetka" - hmmmm...
    "budki dla mysliwycch" - tu to się ktoś zdziwił :D
    "seks fotka mj may raj" - a to chyba mój "namber łan"....

    Puki co tyle śmiechotek znalazłam u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie monotematyczne te twoje wyszukiwania :) Jesteś pewna, że nie zamieszczasz jakichś przekazów podprogowych na temat ciupciania na blogu?
      Chociaż "budki dla myśliwych" uciekają ze schematu :)

      Usuń
  21. o wooow! jakie ona ma uszy elfie!!! bosssko!

    u mnie nagminnie pokazuje się "mikołajek nadmorski".....wcale nie śmieszne :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie spojrzałam jeszcze czego szukają, bo wciąż patrzę na dupę i tak sobie myślę całkiem zgrabna
    a potem myślę w pokrzywach i widzę krosty na dupie ...głupawki dostałam.
    Lalka PIĘKNA, rany ma spiczaste uszy i rude włosy: ach śni mi się śni irlandzki sen ...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od pokrzywy nie dostaję krost a pęcherze z płynem surowiczym- nic śmiesznego, choć nie groźne. Nie raz wykorzystywałam tą "zdolność", żeby zwolnić się z lekcji.
      Nacierałam się pokrzywą, wyglądałam jak poparzona i szłam do domu ;)
      Zdrowa jak rydz!

      Usuń
  23. Nie mogę ha ha ha :D ale lalka ładna!
    U mnie: “sweterek w kolorze żelaznym”, “brązowe patyczki”, “u psychiatry”. Nie tak ostro jak u innych, ale nadal zastanawiająco jak na mnie trafili! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Sweterek w kolorze żelaznym"- CIĘŻKA sprawa! ;))

      Usuń
  24. Tak chciałabym wyglądać gdybym nie była sobą. Finezyjna... długie loki... "elfie uszka" (jak to rasowa wróżka)... skrzydełka... las jako majętność rodowa ... i ... wszystkie zęby... ;D (juz o ciuchach nie wspomnę...) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd Ciocia wie, że ona ma wszystkie zęby? Toć usta ma zasznurowane! Jestem pewna, że za tą krwistą czerwienią może się kryć próchnica! ;)

      Usuń
  25. Twoje posty zawsze rozśmieszają mnie do łez, ale ten przebił wszystkie :D
    Lalka przepiękna! Wcale się nie dziwię, że tak bardzo chciałaś ją mieć :)
    U mnie się nie pojawiają takie śmieszne słowa kluczowe... Jedyne, co chyba nie ma nic wspólnego z moim blogiem to "dwukolorowe paznokcie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu akurat wszystkie laury idą do osoby, która poszukiwała "dupy w pokrzywach". Ja oddaję temu, anonimowemu czytelnikowi, wszystkie zasługi :)

      Usuń
  26. Ruda piękniejsza:) Zazdraszczam! I do tego te elfie uszki...

    Fakt ludzie przeróżnymi zapytaniami trafiają na nasze blogi. Moje najdziwniejsze to chyba "naga Alex Russo" i szukacz dostał co chciał, tylko w wersji lalkowej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj! To musi być ból- naga Alex, na wyciągnięcie ręki! Plastikowa!!
      Aż żal serce ściska :)

      Usuń
  27. Jest cudowna! Ma fantastyczny kolor włosów. :)

    "Dupa w pokrzywach" to rzeczywiście coś. U mnie niestety nie było nic zabawnego. Ale może kiedyś. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie nuda- "basics lalka"...

    Dupa w pokrzywach... Aż nie wiem co powiedzieć;)

    Gratuluję spełnionego marzenia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      Niesamowite uczucie- mieć ją na własność, po tylu latach wzdychania!
      Nie do opisana!

      Usuń
  29. Zdobyć wymarzoną lalkę :) bezcenne uczucie! Uwielbiam mold Mackie, a jeszcze w takiej wersji Mniam.
    Uszka mnie powaliły, nawet nie przypuszczałam, że jest taka Barbie.
    Zdjęcia piękne, takie magiczne, a takie lubię najbardziej!

    Ciekawe co autor miał na myśli, szukając "dupy w pokrzywach". :)
    Ja znalazłam "w po—owie maja moja cіra"- ciekawe co ta ta cira i "si– ґe kreacja".

    OdpowiedzUsuń
  30. Lalka PRZECUDNEJ URODY! Spiczaste uszka-zachwyciły mnie dogłębnie! Super....nie martwię się,że nigdy takiej nie będę miała- cieszę się,że Ty masz! A,że nie jesteś "nieużytkiem" oświeciłaś nas...jaśnie pięknymi fotkami-bosko!
    Co do ciekawych haseł...u mnie nic szczególnego...blog robótkowy więc naturalne jest chyba poszukiwanie;)...
    "...jak zrobić liście dębowe...", lub "...si-bawi" poza modlitwa..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jakim narzeczu są te Twoje wyszukiwania? ;))
      Oczywiście, że nie jestem "nieużytkiem"! Jestem leniuchem, bo mogłabym te lalki wcześniej pokazywać :)

      Usuń
  31. lalka fantastyczna; klimaty irlandzkie zawsze są fajne ... no i te uszy ...

    a z wpisów ze źródła ruchu sieciowego u mnie nagminnie: kraina głupców no cóż, mogę się maskować ile wlezie, prawda zawsze wyjdzie na jaw ... niestety

    OdpowiedzUsuń
  32. Rozpierniczyła mnie ta dupa w pokrzywach xD
    Kocham słowa kluczowe xD
    A lalka pięęęęęęęęęęęęęęęęęęęękna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja gapa jak zwykle zobaczyłam nowego posta po kilku dniach.
    U mnie w "słowach kluczowych" nie ma takich rewelacji :-( Dupy w pokrzywach nic nie przebije.
    Niesamowite uczucie zdobyć lalkę z wishlisty i to za przystępną cenę. Od tego samego sprzedawcy ja też ostatnio kupiłam jedną z wymarzonych za pół ceny, więc trochę rozumiem, jaka to radość.
    To ta Irlandka ma w końcu mold Mackie czy nie? Mi wygląda na Mackie, ale mogę sie mylić. Wiem jedno na pewno - musi sie kiedyś spotkać w realu z moją ""Princess of Ireland i razem wypić Guinnessa.
    Królowa Elfów jest przepiękna! Dobrze się złożyło, że zdobyłaś ją wiosną, bo mogłaś zrobić sesję w zielonej scenerii :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, jako gapa dopiero dojrzałam spiczaste uszy. Czy to w takim razie Mackie ze zmodyfikowanymi małżowinami?

      Usuń
    2. Ależ ja nikomu czasu nie liczę :)
      Nie wiem czy ten mold liczy się jako "mackie" czy nie, ale ja jestem bardziej na "tak".
      Jestem też jak najbardziej "za" jeśli idzie o spotkanie lalek, ale zastanawiam się jak Princess zamierza wypić piwo przez szybkę w pudle?

      Usuń
  34. Ta lalka ma w sobie coś nielalkowego i metafizycznego, może to te uszy? ;-) A to jedno z głupawych wyszukiwań: "nic z chin ubranka dla lalek". Nic można równie dobrze w Polsce znaleźć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Rozwaliłaś system :D Dupa całkiem wizualnie przyjemna :D

    Królowa wróżek na Twoich fotkach jeszcze lepiej wygląda niż na promo! To co lubię - rudzielec w krzakach ( w pokrzywach huh?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no, no- jak mawia Consuela z Family Guya, nie da rady kochana! Nie da rady tak looknąć, pochwalić wróżkę i spadać.
      Mów mi zaraz czego u ciebie szukają! ;))

      Usuń
  36. Piękna jest i te elfie uszy! :D Zazdroszczę po stokroć!
    Najgłupsze wyszukiwanie jakie miałam to "Gacie po tacie"... Nie mam i nie noszę bielizny ojca swego, ale ktoś chyba tak. :D Wyskoczyły mi na to wyrażenie 3 gołe lalki - trupki, bez majtek oczywiście. :D
    Nie wiem skąd takie teksty ludzie biorą. :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo Ci zazdroszczę tej lalki. Jest absolutnie przecudna. Podoba mi się o wiele bardziej niż wersja z ciemnymi włosami. Muszę ją mieć!

    Osobiście w swojej kolekcji posiadam tylko jedną lalkę z elfimi uszami i to nawet nie jest lalka, tylko lalek - Legolas. Tak jak Ty nie jestem fanką Kenów, wzięłam go tylko dla tych jego uszu i muszę powiedzieć, że po zapleceniu mu włosów i przepraniu w niebieską szatę zupełnie nie ma nic wspólnego z Kenem. Dlatego jeśli gdzieś trafisz na tego lalka po okazyjnej cenie to naprawdę warto, a Królowa Elfów miałaby swojego króla, jeszcze z twoimi zdolnościami do OOAKów to wogóle :P

    P.S. Serdecznie zapraszam na mojego nowo powstałego bloga o barbie i jej podobnych, może Cię zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mi nie wychodzi znajdowanie źródła ruchu sieciowego. Jest tylko taki napis obok którego jest link do innego bloga i accounts Google czyjakośtak i Google.

    OdpowiedzUsuń
  39. Wiem skąd ta dupa! W jednym poście napisałaś, że się przewróciłaś i masz DUPĘ W POKRZYWACH!!!

    OdpowiedzUsuń